Gazowa czy elektryczna?

Wybór kuchenki

Decyzje związane z urządzaniem i wyposażaniem domu nigdy nie są łatwe. Często nasze chęci kłócą się z możliwościami. Tak może się zdarzyć przy wyborze kuchenki.

Taka kuchenka, jakie paliwo
Pierwszym warunkiem, tak naprawdę często determinującym wybór rodzaju kuchenki, jest dostępność paliwa. Mieszkańcy okolic pozbawionych dostępu do sieci gazowej zdecydowanie częściej niż inni wybierają kuchenki elektryczne. Tam, gdzie istnieje sieć gazowa, chętniej kupowane są kuchenki gazowe lub przynajmniej z gazową płytą kuchenną i elektrycznym piekarnikiem (zwane gazowo-elektrycznymi). Na kuchenkę gazową często decydujemy się wtedy, gdy system grzewczy domu jest zasilany gazem płynnym. Z tego samego zbiornika można bowiem z powodzeniem zasilać zarówno kocioł, jak i kuchenkę gazową. Wystarczy poprowadzić instalację od zbiornika do kuchenki. Wybór kuchenki elektrycznej też jest w pewien sposób ograniczony. Są takie regiony kraju, gdzie sieć energetyczna nie jest dostatecznie rozbudowana, przez co przydział mocy jest niewielki i uniemożliwia używanie sprzętów elektrycznych znacznej mocy, na przykład właśnie kuchenek.

Gazowa bardziej wymagająca
Wybierając kuchenkę gazową trzeba się liczyć z pewnymi ograniczeniami. Nie powinno się jej instalować w pobliżu okna (minimalna odległość wynosi 50 cm), bo przeciąg może zdmuchnąć płomień. To grozi niekontrolowanym wypływem gazu, a w konsekwencji nawet jego wybuchem.

Pomieszczenie, w którym ma być zainstalowana kuchenka gazowa (podobnie jak każde inne  urządzenie gazowe), musi mieć co najmniej jeden kanał wentylacji grawitacyjnej. Jeśli chcemy nad kuchenką zainstalować okap i podłączyć go do kanału wentylacyjnego, potrzebny jest drugi dodatkowy kanał.

Nad kuchenką nie należy montować okapów o wydajności przekraczającej 12 wymian na godzinę (oznacza to, że objętość powietrza w kuchni wymieniana jest całkowicie 12 razy w ciągu godziny). W pobliżu palnika wytwarza się wtedy podciśnienie, przez co pogarszają się warunki spalania gazu.

Bezpieczeństwo przede wszystkim
Kuchenki gazowe nie odbiegają standardami bezpieczeństwa od elektrycznych, tym bardziej że powszechne jest przekonanie (skądinąd słuszne), iż z gazem trzeba postępować ostrożnie. Dlatego producenci kuchenek gazowych stosują w swoich produktach zabezpieczenia przed niekontrolowanym wypływem gazu.

Powszechne są także różne „patenty” uniemożliwiające lub przynajmniej utrudniające najmłodszym domownikom zrobienie sobie krzywdy. Maluchowi trudno jest zapalić palnik, gdy trzeba go nie tylko przekręcić, ale też wcisnąć i przytrzymać przez chwilę w takiej pozycji. Przed otwarciem piekarnika chronią specjalne blokady, a potrójnie szklone drzwiczki zabezpieczają przed poparzeniem, nawet gdy piekarnik nagrzany jest do maksymalnej temperatury. Przed włączeniem sterowanej sensorami płyty ceramicznej chronią specjalne przyciski blokujące, a o tym, że płyta jest jeszcze gorąca – informuje specjalna kontrolka.

Co wychodzi taniej
Ceny kuchenek gazowych i elektrycznych są zbliżone. Może nieco tańsze są kuchenki gazowe. Biorąc pod uwagę dzisiejsze ceny gazu ziemnego, płynnego i energii elektrycznej, zdecydowanie najtaniej gotuje się na kuchence gazowej. Jednak kuchenki elektryczne łatwiej i dokładniej dają się regulować, dzięki czemu dostarczana do nich energia jest lepiej wykorzystywana. Mniejsze straty możliwe są także dlatego, że specjalnie przeznaczone do kuchenek elektrycznych garnki dokładnie przylegają do powierzchni grzejnej. Inaczej niż to jest w kuchenkach gazowych.

Im nowocześniejsza kuchenka, tym bardziej ekonomicznie można jej używać. Są takie urządzenia, które potrafią powtórnie wykorzystywać raz wytworzone ciepło. Na przykład piekarniki elektrycznych kuchenek automatycznie wyłączają się przed zakończeniem cyklu i w ostatniej fazie pieczenia nie pobierają energii elektrycznej, ale wykorzystują wcześniej wytworzone ciepło. Przestrzeń piekarnika może być podzielona i wtedy podczas pieczenia niewielkich porcji nagrzewana jest tylko jedna z nich.

Płyty ceramiczne mogą być wyposażone w czujniki reagujące na obecność naczynia na płycie. Włączają zasilanie tylko wtedy, gdy garnek stoi na polu grzejnym, a wyłączają – natychmiast gdy się go zdejmie.

Warunki instalacji
Każde urządzenie gazowe wymaga podłączenia do instalacji przez osobę z uprawnieniami. Aby gwarancja na sprzęt gazowy, a więc i kuchenkę, była ważna, instalator musi przystawić na niej swoją pieczątkę.

Instalacja kuchenki elektrycznej – wolno stojącej lub tylko płyty kuchennej – nie wymaga obecności uprawnionego instalatora. Płyty kuchenne: tradycyjne – z żeliwnymi krążkami grzewczymi – i ceramiczne trzeba podłączyć do instalacji trójfazowej. Można to zrobić przy użyciu wtyczki i odpowiedniego gniazdka (jeśli urządzenie jest w takie zaopatrzone) lub podpiąć kable trójfazówki w styki umieszczone z tyłu kuchenki (płyty).

W przypadku płyty kuchennej elektryczno-gazowej instalacja trójfazowa nie jest wymagana, gdy na płycie kuchennej są i palniki gazowe, i elektryczne pola grzejne. Przy takiej kuchence wystarczy odrębny obwód elektryczny zabezpieczony odpowiednim bezpiecznikiem, no i oczywiście gniazdko z uziemieniem w pobliżu urządzenia.

W przypadku najchętniej kupowanej kuchenki gazowo-elektrycznej (gazowa płyta i elektryczny piekarnik) podłączenie do instalacji gazowej musi wykonać instalator. Dodatkowo w pobliżu kuchenki musi znajdować się gniazdko elektryczne – tym razem jednak wystarczy jednofazowe z uziemieniem. Do niego podłącza się przewód zasilający do piekarnika.

Irena Walczak
Murator Dom

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 10.0/10 (3 votes cast)
Gazowa czy elektryczna?, 10.0 out of 10 based on 3 ratings

Powiązane wpisy

*

*

Przed dodaniem komentarza, proszę rozwiązać działanie:

1+2=

Top