Łańcuszki szczęścia

lancuszek_szczescia

Właśnie dostałeś wiadomość, w której ktoś znajomy pisze do Ciebie: „to jest e-mail szczęścia. Natychmiast po otrzymaniu wyślij go 11 osobom, którym dobrze życzysz”. Pijąc kawę, zastanawiasz się, komu ją przesłać…

„Właśnie dostaliśmy wiadomość od kogoś, kogo książka adresowa została zainfekowana wirusem niewykrywalnym przez antywirusowe systemy Norton ani McAfee!”
„Ten e-mail szczęścia krąży po świecie nieprzerwanie od 2008 r. Nie zatrzymuj tego. Obdaruj swoich przyjaciół, a zobaczysz co się stanie w ciągu tego tygodnia.”
„Ericsson rozdaje za darmo najnowszy telefon WAP PHONE. Wystarczy wysłać tego maila 8 znajomym.”
„10-miesięczne maleństwo potrzebuje Twojej pomocy! Proszę pomyśl o chorym na raka dziecku. Dzięki każdemu wysłanemu e-mailowi jego rodzice zyskują 32 centy.”

Otrzymując tego typu mail stajemy się kolejną ofiarą niewiedzy swoich znajomych (lub nieznajomych), którzy rozsyłają tzw. „łańcuszki szczęścia”.

Jak reagować na tego typu na maile?
W 99,99% przypadków nie należy reagować wcale!  Są to tzw. „chain letters” – zwane „łańcuszkami szczęścia”. Łańcuszki to najczęściej fałszywe listy bazujące na naszych uczuciach, takich jak: strach, chęć niesienia pomocy, koleżeństwo, chęć uzyskania czegoś za darmo itp.

Dlaczego mogą być niebezpieczne?
Łańcuszki pozornie wydają się niegroźne, ale ich niebezpieczeństwo tkwi w tym, że mogą skłaniać odbiorcę listu do podjęcia pewnych działań, jak m.in.:

  •  usuwanie plików z dysku (np. pod wpływem informacji, że jest to wirus),
  •  wyłączenie programów antywirusowych lub zapory połączenia sieciowego,
  • ściągnięcie programu z Internetu i uruchomienie (w celu niby zabezpieczenia się), co tak naprawdę naraża na ryzyko uruchomienia konia trojańskiego lub backdoor’a.

Stosując się do „poleceń” zawartych w fałszywej wiadomości narażamy siebie, pracodawcę i swoich znajomych lub współpracowników na niebezpieczeństwo, zajmujemy niepotrzebne zasoby, takie jak miejsce w skrzynce pocztowej, łącza internetowe i czas pracy.

Jak rozpoznać łańcuszek?
Każda fałszywa wiadomość zawiera treść w rodzaju: „prześlij wszystkim których znasz”, „wyślij na wszystkie adresy ze swojej skrzynki”, „zawiadom znajomych najszybciej jak to możliwe” itp.

  •  Zawsze autor takiego listu stara się ze wszystkich sił zachęcić odbiorców do rozesłania go dalej. Używa przy tym argumentów bazujących na strachu, ciekawości, chęci pomocy, poczuciu odpowiedzialności. Często obiecuje w zamian powodzenie i szczęście lub możliwość uzyskania czegoś „za darmo”.
  •  Prawie zawsze autor listu stara się przekonać odbiorcę, że wiadomość jest prawdziwa (np. może się powołać na jakiś „urzędowy numer sprawy”: KP-P-VI-6028/04 i podać numer telefonu).
  •  Bywa że autor takich pogłosek powołuje się na autorytety typu Microsoft, IBM, AOL, Symantec, McAfee itd. Tymczasem wystarczy zajrzeć na witrynę Symantec, by dowiedzieć się, że oni nigdy nie rozsyłają podobnych informacji.
  •  Często też w treści występują techniczne lub pseudo-techniczne określenia lub komputerowy żargon, np.: „wirus będąc w Twojej skrzynce zaraza adresy”, „dostaliśmy wiadomość od kogoś, kogo książka adresowa została zainfekowana wirusem”. Ostrzeżenia o wirusach nigdy nie są wysyłane przez duże firmy do przypadkowych ludzi ani nie trafiają do usenetu. Między innymi dlatego, że mogłyby zostać potraktowane jak spam, a to sprowadziłoby na firmę poważne kłopoty. Jeśli w mailu jest adnotacja typu: „przed chwilą McAfee ogłosił istnienie groźnego wirusa”, „Microsoft poinformował o istnieniu nowego groźnego wirusa” – to jest to kłamstwo. W takim liście jest zwykle opis horroru, jaki nas może spotkać, jeśli nie zareagujemy. Nie ma natomiast żadnych szczegółów dotyczących warunków, w jakich wirus się aktywuje, np.: „wirus otwarty w programie pocztowym powoduje masakrę! Kasuje całe dyski”.
  • W fałszywym ostrzeżeniu jest zazwyczaj sporo wykrzykników, wielkich liter – i ogólnie wygląda ono, jakby było pisane w panice. W biuletynach wysyłanych przez jakąkolwiek firmę antywirusową wykrzykników prawie nie ma. Biuletyny dot. aktualnych wirusów są wysyłane wyłącznie do osób, które zapisały się na tego typu newsletter. Nigdy nie ma w nich zachęty do rozsyłania wiadomości dalej.

Fałszywe ostrzeżenie lub inną wiadomość typu „łańcuszek” możemy otrzymać nie koniecznie od znajomego. Tego typu maile są również wysyłane przez komunikatory (np. „Blokujcie numer 6166234. Pod tym numerem ktoś przesyła wirusy.  Podaj to wszystkim, których masz na swojej liście kontaktów”).

Identyfikując dany mail jako „łańcuszek” nie ulegajmy więc presji wywieranej przez autora – niezależnie jak atrakcyjna byłaby zachęta lub jak groźne przedstawione skutki nie wysłania tej wiadomości dalej. Najszczęśliwszym rozwiązaniem dla nas i innych będzie wykasowanie tej wiadomości i nie zaprzątanie sobie nią głowy.

Leszek Kępa

Ciekawe linki
atrapa.net/chains/ – typowe łańcuszki szczęścia
pl.wikipedia.org/wiki/%C5%81a%C5%84cuszki – łańcuszki szczęścia – czym są?

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 8.0/10 (6 votes cast)
Łańcuszki szczęścia, 8.0 out of 10 based on 6 ratings

Powiązane wpisy

Jeden komentarz;

*

*

Przed dodaniem komentarza, proszę rozwiązać działanie:

2+2=

Top