Czad – cichy zabójca!

0
19
czad cichy zabójca

Nie jest widoczny. Nie ma też zapachu ani smaku. Jest więc mordercą doskonałym, który może nas zaatakować w najmniej oczekiwanym momencie.

Czad cichy zabójca – skąd się bierze i czy można się przed nim ochronić?

Jest szalenie niebezpieczny i skuteczny. Tak bardzo, że co roku z jego „rąk” ginie ponad sto mieszkańców Polski, a niemal dwa tysiące jest podtruwanymi. Tlenek węgla, bo taka jest jego profesjonalna nazwa, może wydobywać się z przewodów kominowych lub urządzeń grzewczych, które są źle użytkowane, czy po prostu mają jakąś wadę. Lżejszy od powietrza świetnie, z łatwością się w nim rozprzestrzenia. A jak się tworzy? Powstaje na skutek niepełnego spalania wielu paliw (wśród nich mamy m.in. drewno, olej, gaz, benzynę, propan i węgiel), a spowodowanego brakiem odpowiedniej ilości tlenu, jaka jest niezbędna do zupełnego spalania. Kiedy więc nie będzie dopływu świeżego powietrza z zewnątrz do danego urządzenia albo ono się nam zużyje, to możemy stać się celem. Czad cichy zabójca nie ma litości. Dostanie się do organizmu przez układ oddechowy, a kolejno znajdzie się w krwioobiegu. Krótko mówiąc, wejdzie w związek z hemoglobiną znacznie szybciej niż tlen i w następstwie, zablokuje dopływ tlenu do organizmu. Przez co mózg ulegnie uszkodzeniu, a serce stanie się niewydolne! Najpierw pojawią się alarmujące objawy. Nie tylko zawroty głowy, duszność, senność, osłabienie i nudności, ale też oszołomienie oraz przyśpieszenie czynności serca i oddychania. Gdy człowiek zatruje się czadem, nie będzie umiał ocenić zagrożenie, gdyż straci orientację, będąc biernym. Jeśli nikt nieprzytomnej osobie w miarę szybko nie pomoże, szanse na przeżycie są zerowe. Co zatem należy robić, kiedy się takiego człowieka znajdzie? Po pierwsze wynieść na zewnątrz w w bezpieczne miejsce ze świeżym powietrzem, po drugie rozluźnić mu ubranie. A na koniec wezwać odpowiednie służby ratownicze, dzwoniąc na 999 (pogotowie) oraz na 998 (straż pożarna) lub na ogólny numer 112. Należy także, jeżeli sprawdzimy, że poszkodowany nie oddycha, zacząć sztuczne oddychanie i masaż serca. I co najważniejsze, nie panikować!

Jak się chronić przed czadem?

Przede wszystkim co najmniej raz w roku kontrolujmy stan naszej instalacji gazowej oraz przewodów wentylacyjnych i kominowych, zarówno w budynkach wielorodzinnych, jak i jednorodzinnych. Zapewnijmy możliwość bezustannego dopływu świeżego do pieca lub kuchenki, a także zapewnimy swobodny odpływ spalin (absolutnie nie zasłaniajmy kratek wentylacyjnych!). I systematycznie sprawdzajmy ten ciąg powietrza za pomocą przyłożonej kartki papieru kratki wentylacyjnej – jeśli przylgnie, to będzie wszystko ok. Warto też, abyśmy zamontowali czujniki tlenku węgla w tej części domu, w której śpimy.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here